Decyzja

Dlaczego nie? Nasz przyjaciel zainteresował się możliwością inwestowania na Zanzibarze. Ale zastrzegł – ja nie chcę się w to angażować osobiście ponad niezbędne minimum. Potrzebuję do tego ludzi. Padło na nas (i szczerze mówiąc, tak to sobie…

CZYTAJ DALEJ...

Czy wiecie, że…(1)

...główną atrakcją Prison Island nie jest więzienie, ale gigantyczne żółwie, które dokładnie 100 lat temu trafiły na Zanzibar, jako podarunek brytyjskiego gubernatora Seszeli. Na wyspę trafiły tylko 4 sztuki, ale w 1955 było ich już 200. Niestety na…

CZYTAJ DALEJ...

Hotel All Inclusive i biuro podróży

Trafiliśmy do 5* hotelu – obejdzie się bez reklamy – w Pwani Mchangani. Piękne miejsce prowadzone przez hinduskich managerów.  Jedzenie bardzo smaczne, napoje zimne (co nie zawsze jest na Zanzibarze oczywiste – czasami lodówki nie dają rady), czysta…

CZYTAJ DALEJ...

Zanzibar po raz pierwszy

Zanzibar po raz pierwszy – w dzisiejszym odcinku relacja mojego męża, Wacława, z jego pierwszych, jakże ciężkich chwil na Zanzibarze. To było jak uderzenie młotem w splot słoneczny! Dla człowieka, który pali od 40 lat, temperatura i wilgotność…

CZYTAJ DALEJ...

Dlaczego Zanzibar?

Uprzedzam – będzie romantycznie! Kiedy postanowiliśmy się pobrać, nasze niewspólne dzieci, Kasia i Kuba, (jesteśmy rodziną patchworkową) wymyśliły, żeby namówić naszych gości weselnych na nietypowy prezent. I mimo lekkiej tęsknoty za mikserem,…

CZYTAJ DALEJ...